Alkohol towarzyszy ludzkości od tysięcy lat, wpisując się w tradycje, obrzędy i życie towarzyskie wielu kultur. Choć często bywa kojarzony z relaksem, dobrą zabawą czy symbolem celebracji, coraz więcej badań naukowych wskazuje, że jego wpływ na zdrowie jest znacznie bardziej złożony, niż przez lata sądzono. Jeszcze do niedawna popularne były opinie, że lampka czerwonego wina dziennie może wspierać serce i układ krążenia. Dziś wiemy już, że nawet niewielkie ilości alkoholu wiążą się z ryzykiem zdrowotnym, a korzyści przypisywane winu wynikają raczej z obecności polifenoli, a nie samego etanolu.
Czy istnieje bezpieczna dawka alkoholu?
Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla jednoznacznie, że nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu. Każda ilość spożywanego etanolu zwiększa ryzyko rozwoju chorób, w tym nowotworów. Najsilniej udokumentowany jest jego związek z rakiem wątroby, przełyku czy jelita grubego, ale ryzyko dotyczy również raka piersi u kobiet. Badania epidemiologiczne prowadzone na szeroką skalę wskazują, że nawet okazjonalne picie może wpływać negatywnie na komórki organizmu, sprzyjając procesom mutacyjnym i stanom zapalnym.

Alkohol a wątroba i układ nerwowy
Nie można też pominąć wpływu alkoholu na wątrobę. Regularne spożywanie, nawet w umiarkowanych dawkach, może prowadzić do stłuszczenia tego organu, które z czasem rozwija się w zapalenie, a w dalszej konsekwencji w marskość. Choroby wątroby należą obecnie do jednej z najczęstszych przyczyn przedwczesnych zgonów związanych z alkoholem. Do tego dochodzą poważne konsekwencje dla układu nerwowego – zaburzenia pamięci, problemy ze snem, obniżenie koncentracji czy zwiększone ryzyko depresji.
Społeczne koszty alkoholu
Paradoksalnie, to właśnie obraz alkoholu jako środka sprzyjającego integracji i „rozluźnienia” sprawia, że jego wpływ bywa bagatelizowany. Statystyki dotyczące wypadków drogowych czy przemocy domowej pokazują jednak, że alkohol działa nie tylko na organizm jednostki, ale również na całe społeczeństwo, generując ogromne koszty zdrowotne i ekonomiczne.
Wino bezalkoholowe jako alternatywa
W ostatnich latach coraz większym zainteresowaniem cieszą się alternatywy dla klasycznych trunków. Rośnie popularność napojów, które zachowują charakterystyczny smak, ale nie zawierają etanolu. W tym kontekście szczególnie interesujące jest wino bezalkoholowe. Dzięki nowoczesnym technologiom produkcji, takim jak dealkoholizacja próżniowa, udaje się uzyskać trunek o zbliżonym aromacie i bukiecie smakowym do tradycyjnego wina, ale pozbawiony szkodliwego składnika, jakim jest alkohol etylowy.
Badania sugerują, że takie rozwiązanie może przynosić korzyści zdrowotne, ponieważ w winie bezalkoholowym wciąż obecne są polifenole, takie jak resweratrol, znane z działania przeciwutleniającego i wspierającego układ sercowo-naczyniowy.
Rytuał picia a zdrowe wybory
Dzięki temu osoby, które chcą ograniczyć spożycie alkoholu, nie rezygnują całkowicie z rytuału degustacji czy społecznego wymiaru spotkań przy kieliszku. Co więcej, produkty takie jak wino bezalkoholowe stają się istotnym elementem trendu wellness, który kładzie nacisk na dbanie o zdrowie bez wyrzeczeń w sferze przyjemności i smaku. Zyskują też znaczenie w profilaktyce – umożliwiają uczestnictwo w kulturze picia wina osobom, które z przyczyn zdrowotnych lub światopoglądowych unikają alkoholu, na przykład kobietom w ciąży, kierowcom czy osobom przyjmującym leki wchodzące w interakcję z etanolem.
Alkohol a psychika
Warto podkreślić, że alkohol wpływa nie tylko na ciało, ale również na psychikę. W pierwszej fazie jego działanie wydaje się odprężające, jednak na dłuższą metę zwiększa on ryzyko uzależnienia i zaburzeń emocjonalnych. Zależność od alkoholu rozwija się podstępnie, często przez lata, a jej konsekwencje są dramatyczne zarówno dla osoby uzależnionej, jak i jej bliskich. W tym aspekcie alternatywy w postaci trunków bezalkoholowych mogą odgrywać rolę narzędzia prewencyjnego – pozwalają uczestniczyć w tradycjach i spotkaniach towarzyskich bez narażania się na ryzyko uzależnienia.

Nowa perspektywa na kulturę picia
Podsumowując, obraz alkoholu w kulturze ulega stopniowej zmianie. Coraz częściej mówi się o jego szkodliwości, a badania naukowe jednoznacznie podważają mit o „zdrowotnych” właściwościach umiarkowanego picia. Nie oznacza to jednak, że rezygnacja z alkoholu musi oznaczać rezygnację z przyjemności. Wino bezalkoholowe oferowane np. w sklepie https://warsawfreespirits.pl/collections/wina-bezalkoholowe oraz inne napoje tego typu stają się dowodem na to, że możliwe jest czerpanie satysfakcji z bogactwa smaku i aromatu, jednocześnie dbając o zdrowie. Ostatecznie to właśnie świadomość i wybory konsumenckie decydują o tym, jaką rolę alkohol – lub jego brak – będzie odgrywał w naszym codziennym życiu.
źródła:
- https://www.who.int/europe/news/item/14-02-2025-alcohol-labels-should-warn-of-cancer-risk–says-new-who-europe-report
- https://www.who.int/europe/news/item/04-01-2023-no-level-of-alcohol-consumption-is-safe-for-our-health
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8996817/
#artykułpartnera #współpraca
fot. Canva