Medycyna estetyczna przestała być tematem tabu – dziś to świadomy wybór wielu kobiet, które chcą wyglądać świeżo, ale naturalnie. Coraz częściej za decyzją o zabiegu stoi nie moda, a potrzeba zadbania o siebie, swoje samopoczucie i pewność siebie.
O tym, jak mądrze poruszać się w świecie zabiegów, gdzie kończy się naturalność, a zaczyna przesada, rozmawiamy z lek. Olgą Urbaniak – specjalistką chirurgii ogólnej i lekarzem wykonującym zabiegi z zakresu medycyny estetycznej. Na co dzień przyjmuje pacjentki w Medicus Uroda w Lubinie, gdzie łączy wiedzę medyczną, doświadczenie kliniczne i wyczucie estetyki. W swojej pracy stawia na bezpieczeństwo, precyzję oraz indywidualne podejście – każdą twarz traktuje jak osobny projekt, a każdą terapię dobiera w sposób przemyślany i odpowiedzialny. To właśnie jest medycyna estetyczna.
To lekarz, który nie tylko wykonuje zabiegi, ale przede wszystkim edukuje, tłumaczy i prowadzi pacjentki przez cały proces – od pierwszej konsultacji po końcowy efekt.
Z czym dziś przychodzą pacjentki?
Redakcja Energiakobiety:
Pani Doktor, coraz więcej kobiet interesuje się medycyną estetyczną. Z czym najczęściej przychodzą dziś do gabinetu – z konkretnym problemem czy raczej z potrzebą „odświeżenia” wyglądu?
Lek. Olga Urbaniak:
Zdecydowanie z jedną i z drugą sytuacją. Część pacjentek przychodzi z konkretnym problemem, który chciałaby rozwiązać, natomiast część przychodzi z potrzebą odświeżenia wyglądu, poprawy kondycji skóry czy po prostu subtelnej zmiany. Bardzo często te dwa podejścia się ze sobą łączą.
Serdecznie zapraszamy na konsultację z Panią lek. Olgą Urbaniak w Medicus Uroda w Lubinie
Jak zrozumieć zabiegi? Edukacja pacjentek
Redakcja Energiakobiety:
Wiele kobiet gubi się w nazwach zabiegów. Jak Pani w prosty sposób tłumaczy różnicę między stymulatorami tkankowymi, mezoterapią a wypełniaczami?
Lek. Olga Urbaniak:
Tutaj zdecydowanie musimy cofnąć się do podstaw, przede wszystkim do głębokości podania produktów. Bardzo ważne jest także wytłumaczenie pacjentowi, jak dany preparat działa, czemu ma służyć i na jaki problem ma odpowiadać.
Rozmawiam również o częstości stosowania danych produktów, ich gęstości oraz tzw. reologii, czyli o tym, jak zachowują się w tkankach. To wszystko ma ogromne znaczenie, ponieważ zabieg i preparat powinny być dobrane zgodnie z oczekiwaniami pacjentki i realnie wpływać na efekt, jaki chce ona osiągnąć.
„Medycyna estetyczna może wspierać pewność siebie, pod warunkiem, że opiera się na wiedzy, umiarze i bezpieczeństwie.”
Mezoterapia – czy naprawdę dla każdego?
Redakcja Energiakobiety:
Mezoterapia igłowa bywa traktowana jako „lekki zabieg”. Czy faktycznie jest taka uniwersalna?
Lek. Olga Urbaniak:
Zdecydowanie tak, natomiast zawsze podkreślam, że mezoterapia to technika, a nie jeden konkretny zabieg. Jest to sposób podania produktu pod barierę naskórkową. Mamy wiele rodzajów mezoterapii – może być płytka, średniogłęboka albo głęboka. W zależności od tego, jaki preparat stosujemy, jakie ma działanie, jakie zawiera substancje aktywne i jaką ma gęstość, dobieramy odpowiednią głębokość podania. Bardzo ważne jest tutaj dopasowanie zarówno produktu, jak i techniki do kondycji skóry, jej grubości oraz oczekiwań pacjenta.
Zabiegi regeneracyjne – kiedy działają, a kiedy rozczarowują?
Redakcja Energiakobiety:
Zabiegi regeneracyjne – osocze, terapie autologiczne – kiedy naprawdę mają sens?
Lek. Olga Urbaniak:
Zabiegi autologiczne są bardzo dobrymi zabiegami, natomiast ja osobiście polecam je przede wszystkim osobom młodszym, kiedy proces starzenia nie jest jeszcze szczególnie zaznaczony, a skóra potrzebuje wsparcia i regeneracji. Zdecydowanie mniejszy sens mają u osób bardziej dojrzałych, u których zmarszczki są już wyraźnie zaznaczone. W takich przypadkach te zabiegi nie spełnią oczekiwań pacjenta – nie wygładzą głębokich zmarszczek.
Natomiast zdarzają się pacjenci, którzy chcą wykonywać wyłącznie zabiegi z tej grupy i nie są zainteresowani innymi metodami. W takiej sytuacji uważam, że lepiej wykonać taki zabieg niż nie wykonać żadnego.

Botoks i kwas hialuronowy – mit vs rzeczywistość
Redakcja Energiakobiety:
Botoks wciąż budzi emocje. Co pacjentki najczęściej źle o nim rozumieją?
Lek. Olga Urbaniak:
Najczęściej pacjentki uważają, że botoks wypełnia, co nie jest prawdą. Botoks nie służy do wypełniania ani do powiększania ust. Jest lekiem, który podajemy do mięśnia i działa jak każdy inny lek – ma swoje określone działanie, potrzebuje czasu, aby zadziałać, i z czasem jego efekt ustępuje.
Warto pamiętać, że botoks jest obecny w medycynie od wielu lat i wywodzi się z medycyny konwencjonalnej. Był stosowany między innymi w leczeniu migren czy spastyczności mięśni. Dopiero później zauważono jego działanie estetyczne i zaczęto stosować go w medycynie estetycznej.
Kwas hialuronowy – gdzie kończy się naturalność?
Redakcja Energiakobiety:
Gdzie jest granica między naturalnym efektem a przesadą?
Lek. Olga Urbaniak:
To pytanie jest trudne, ponieważ każdy ma inne poczucie estetyki i inne oczekiwania. Część pacjentów chce, aby efekt był bardzo subtelny, a część oczekuje bardziej widocznej zmiany. Natomiast dla mnie zawsze najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjenta oraz poszanowanie anatomii. Jeśli widzę, że kolejne podanie kwasu hialuronowego nie przyniesie oczekiwanego efektu albo może zmienić rysy twarzy w niekorzystny sposób, nie wyrażam zgody na wykonanie takiego zabiegu.

Kiedy „mniej” naprawdę znaczy więcej. Czy zdarza się powiedzieć „nie”?
Redakcja Energiakobiety:
Czy zdarza się Pani odradzać zabieg?
Lek. Olga Urbaniak:
Tak, zdecydowanie zdarza mi się odradzić zabieg, zaproponować inny lub całkowicie odmówić jego wykonania. Najważniejsze są tutaj względy bezpieczeństwa.
Granica medycyny estetycznej
Redakcja Energiakobiety:
Kiedy zabiegi nieinwazyjne przestają wystarczać?
Lek. Olga Urbaniak:
Zawsze rozmawiamy z pacjentem uczciwie. Pacjenci przychodzą do nas z zaufaniem i oczekują najlepszych rozwiązań. Jeżeli mamy na przykład duży nadmiar skóry w okolicy powiek, nie proponuję alternatywnych zabiegów, które nie spełnią oczekiwań – tylko kieruję pacjenta na blefaroplastykę. Zawsze dokładnie tłumaczę, dlaczego inne metody nie będą skuteczne. Uczciwość, otwartość i transparentność w komunikacji są dla mnie kluczowe.
Bezpieczeństwo pacjentów a „3-dniowe szkolenia medycyna estetyczna”
Redakcja Energiakobiety:
Jak Pani patrzy na krótkie szkolenia w medycynie estetycznej?
Lek. Olga Urbaniak:
W tym przypadku kluczowe jest to, kto się szkoli, gdzie się szkoli i kto prowadzi szkolenie. Jeżeli lekarz z doświadczeniem rozwija konkretną technikę, to jak najbardziej ma to sens. Natomiast szkolenia jednodniowe czy kilkudniowe, które obejmują bardzo szeroki zakres zagadnień, nie pozwalają na rzeczywiste opanowanie materiału – ani teoretycznie, ani praktycznie.
” Medycyna estetyczna to dziś nie trend, a świadomy wybór kobiet, które chcą wyglądać świeżo i naturalnie. „
Niedoceniane zabiegi, które robią różnicę
Redakcja Energiakobiety:
Jaki zabieg jest dziś niedoceniany?
Lek. Olga Urbaniak:
Odpowiedziałabym tutaj dwojako. Jeśli chodzi o jeden konkretny zabieg – zdecydowanie mezoterapia. To słowo trochę się „spowszedniało”, ale jest to bardzo szeroka grupa zabiegów o ogromnych możliwościach. Pozwala uzyskać zarówno efekt delikatnego odświeżenia, jak i bardziej zaawansowane rezultaty, w zależności od zastosowanego preparatu i techniki.
Druga kwestia to terapie łączone. Dziś medycyna estetyczna nie powinna działać w oderwaniu od codziennej pielęgnacji i współpracy specjalistów. Nawet najlepszy zabieg nie przyniesie pełnego efektu bez odpowiedniego oczyszczania, nawilżenia czy wzmacniania naczynek. Nie zapominajmy też o wywiadzie medycznym – bezpieczeństwo pacjenta zawsze jest najważniejsze..

Gabinet od kulis – zaskoczenia i rzeczywistość
Redakcja Energiakobiety:
Czy jest sytuacja z gabinetu, która szczególnie zapadła Pani w pamięci?
Lek. Olga Urbaniak:
Najważniejsze są rozmowa i poznanie oczekiwań pacjentki. Wspólnie dobieramy kierunek terapii, który będzie dla niej odpowiedni. Zdarzają się też sytuacje zaskakujące – na przykład omdlenie w trakcie zabiegu. Miałam takie sytuacje i trzeba być na nie przygotowanym oraz umieć sobie z nimi poradzić.
Co daje największą satysfakcję?
Redakcja Energiakobiety:
Co w pracy daje Pani dziś największą satysfakcję?
Lek. Olga Urbaniak:
Zdecydowanie uśmiech pacjentki i to, że do mnie wraca. Mam naprawdę cudowne pacjentki i bardzo lubię z nimi pracować. Każdy zabieg – mniejszy czy większy – sprawia mi radość, szczególnie kiedy pacjentka mówi, że czuła się dobrze i jest zadowolona z efektu. Uwielbiam tworzyć – każda twarz to dla mnie projekt, każda zmarszczka to projekt. I moment, kiedy efekt cieszy zarówno mnie, jak i pacjentkę, daje największą satysfakcję.

Dziękujemy za rozmowę!
W świecie medycyny estetycznej łatwo ulec złudzeniu, że wszystko można poprawić — szybciej, mocniej, więcej. Tymczasem prawdziwa jakość zaczyna się tam, gdzie pojawia się umiar, wiedza i odpowiedzialność za każdy detal.
Z rozmowy z lek. Olgą Urbaniak wyłania się podejście, które dziś staje się coraz rzadsze, a jednocześnie coraz bardziej potrzebne – spokojne, świadome i oparte na realnej medycynie, nie trendach. Takie, w którym decyzje nie są podejmowane pod wpływem impulsu, lecz wynikają z analizy, doświadczenia i zrozumienia twarzy jako całości.
To właśnie w tym miejscu medycyna estetyczna przestaje być „zabiegiem”, a staje się procesem – wymagającym czasu, zaufania i dialogu. Bo ostatecznie nie chodzi o to, żeby wyglądać inaczej.
Chodzi o to, żeby wyglądać dobrze – bez utraty siebie. Bo najlepsze efekty nie powstają przypadkiem – są wynikiem wiedzy, doświadczenia i dobrze zaplanowanej terapii.
#współpraca #artykułpartnera fot. medicusuroda.com i instagram @medicusuroda